LISTA OSTATNICH 25 WYPOWIEDZI
| DO TEMATU |
DATA |
WYPOWIEDZI |
zmiana sposobu użytkowania - problemy
CD wypowiedzi: pani z sanepidu powiedziałą, że trzeba to odpowiednio ująć w dokumentacji: działalność gastronomiczna prowadzona będzie w lokalu handlowo usługowym przystosowanym do działalności gastronomicznej. |
2012-09-30 22:58:54 |
14 |
|
zmiana sposobu użytkowania - problemy
Dziękuję bardzo za pomoc! Dzwoniłem do sanepidu, tym razem do innego działu - do nadzoru zapobiegawczego. Okazuje się że panie są tam lepiej zorientowane. Mówią, że do urzędu miasta nie trzeba iść i że praktycznie wszystkie lokale w mieście prowadzone są w lokalach o przeznaczeniu usługowo handlowym a nie "gastronomicznym". Także wychodzi na to że wystarczy załatwić formalności w sanepidzie i będzie można prowadzić legalnie działalność. No prawie legalnie, bo w UM powiedzieli, że z ich punktu widzenia trzeba zmienić przeznaczenie, bo wcześniej tam była księgarnia. Ale mam nadzieję, żę do nich informacja o moim otwarciu nie dotrze:) |
2012-09-30 22:56:45 |
14 |
|
zmiana sposobu użytkowania - problemy
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Widzę, żę jest Pani zorientowana w temacie - może ja niejasno opisałem swoją sytuację.
Jestem najemcą lokalu, który w papierach ma funkcję handlową. Od początku najmu staram się zmienić jego funkcję na gastronomiczną. Mam dokumentację projektową (w tym projekt technologiczny), zaakceptowaną przez rzeczoznawcę sanepidu, rzeczoznawcę PPOŻ i BHP.
Dokumentacja jest przygotowana dla urzędu miasta, więc jest dokładniejsza niż sam projekt technologiczny jaki wymaga Sanepid. Taka dokumentacja jest potrzebna do zmiany sposobu użytkowania lub pozwolenia na budowę. Nam się udało zawęzić zakres prac aby uniknąć pozwolenia na budowę. Niestety wymieniona przez Panią ustawa nakazuje nam mieć wejście dla niepełnosprawnych. Dyrektor wydziału Architektury ponoć wyraził się, że raczej odstępstw nie przewiduje.
Wiem, że teoretycznie wystarczyłoby zgłosić się do Sanepidu z projektem i wnioskiem o kontrolę, przyjdzie Pani z działu "higieny żywności" oraz "zapobiegawczego nadzoru sanitarnego" aby zobaczyć czy lokal jest zgodny z projektem i czy jest czysto aby prowadzić działalność gastronomiczną. Taka jest ścieżka sanepidu.
Moje pytanie jest takie - czy mimo funkcji handlowej w papierach urzędu miasta mam szansę na legalne otworzenie lokalu? |
2012-09-13 22:32:02 |
14 |
|
Cukiernia z kawą w papierowych kubkach
Witam serdecznie!
Mam prośbę o poradę - czy cukiernia (sprzedaż gotowych produktów cukierniczych) przechodzi jakąś ścieżkę sanepidowską? Czy wystarczy założyć działalność gospodarczą, sprecyzować tam rodzaj działalności, wynająć lokal handlowy, znaleźć dostawców i prowadzić sprzedaż?
I drugie pytanie - czy sprzedaż w takiej cukierni kawy z ekspresu w papierowych kubkach również nie wymaga zgody sanepidu?
Z góry dziękuję za odpowiedź! |
2012-09-10 22:21:30 |
1 |
|
zmiana sposobu użytkowania - problemy
Witam serdecznie, sytuacja dotyczy lokalu usługowego, w którym chcę prowadzić działalność gastronomiczną:
- czy w lokalu który ma w papierach funkcję usługową (nie gastronomiczną) można otworzyć lokal gastronomiczny i czy i po jakim czasie się ktoś przyczepi? Nie można w takiej sytuacji zgłosić otworzenia lokalu do sanepidu, bo oni tylko kontrolują lokale o przeznaczeniu gastronomicznym, a zmianę sposobu użytkowania przeprowadza urząd miasta, wydział architektury i urbanistyki - i mamy z tym problem.
a mianowicie problem:
- w ramach zmiany sposobu użytkowania z funkcji handlowej na gastronomiczną trzeba spełniać "warunki techniczne" (ustawa). Warunki mówią, że trzeba zapewnić dostęp dla niepełnosprawnych. Urząd miasta do tego nam się przyczepił przy procedurze zmiany sposobu użytkowania. My mamy schody na wysoki parter i wąskie przejście, nie da się zrobić rampy ani windy. Musimy iść długą drogą odstępstw od warunków technicznych - rzeczoznawca budowlany (ekspertyza), sanepid wojewódzki musi to zatwierdzić jako odstępstwo. A i tak w urzędzie nikt nie wie czy to jest dobra ścieżka - nikt nic nie wie, rzeczoznawcy również nie wiedzą - każdy mówi co innego. Na dodatek pani w sanepidzie wojewódzkim powiedziała, że powinienem się udać do miejskiego nadzoru budowlanego a ten z kolei zwróci się z prośbą "do ministra" o odstępstwo. Czy inne (nowe) lokale załatwiają to w ten sposób? Mnóstwo jest nawet nowych restauracji pubów w piwnicach i na piętrach i nikt tam podjazdów nie ma ani wind.
Dziękuję z góry! |
2012-09-10 22:14:52 |
14 |
|
|