założenie lokalu - poznań - prośba o radę
Witam,
Zakładam z dwoma partnerami naszą pierwszą działalność gastronomiczną. Chciałbym bardzo poprosić o poradę czy wszystko robię dobrze, na co uważać w najbliższym czasie, czy coś mogę zrobić inaczej/lepiej.
Sytuacja ogólna:
Od grudnia wynajmujemy lokal użytkowy - 50m2. Lokal nie ma przeznaczenia na gastronomię. Obszar nie ma planu zagospodarowania- zwróciliśmy się do UM o wydanie warunków zabudowy. Mają być wydane na koniec lutego. Po uzyskaniu zgody konserwatorskiej na reklamę na elewacji (obecnie procesowana) z całą dokumentacją projektową (zatwierdzona przez Architekta z uprawnieniami, Elektryka, Wod-Kan, Wentylacja, PPOŻ, BHP, rzeczoznawca sanepidu) złożymy wniosek o pozwolenie na budowę i zaczniemy remont już na poważnie według projektu.
Póki co jeszcze ostatecznie załatwiamy sprawy z rzeczoznawcą sanepidu - poszczególni rzeczoznawcy różnie interpretują przepisy. Np. jeden mówi, że bezwzględnie w każdym lokalu musi być WC dla klientów i osobno dla pracowników. Inni nie są tak rygorystyczni. Znaleźliśmy "w miarę" przychylnego. Pytanie czy to dobrze:)
Sytuacja prawna:
Nie mamy działalności. Nie zbieramy faktur. Chcemy założyć działalność przed samym otworzeniem lokalu i zrobić spółkę cywilną, opodatkować się ryczałtem (dlatego nie potrzebujemy faktur z remontu ani za obecny czynsz najmu). Ryczałt 3% - bez sprzedaży alkoholu. Z księgowym zrobimy symulację czy rozliczać VAT.
Czy w tym co piszę rzuca się coś w oczy bardzo nielogicznego, coś co mógłbym zrobić lepiej? Z chęcią wysłucham każdej rady.
Pozdrawiam, Jacek
|
2012-02-15 23:25:04 |
3 |