![]() |
| FORUM GASTRONOMICZNE | NOWY TEMAT |
TEMAT FORUM: ZAWóD KUCHARZ. JAK JEST NAPRAWDE? |
|||||||
|
Autor:
Marcinn
Wypowiedzi: 5 |
Witam. Zastanawiam sie nad wyborem szkoły gdyz za rok ide do technikum. Uwielbiam jesli nie kocham gotowac i chciałbym robic to zawodowo. Zastanawiam sie jednak czy ten zawód jest opłacalny. Niektórzy pisza ze kuchnie sa brudne, brakuje sprzetów, sanepid jest opłacany, zarobki nie przekraczaja 2000zł ,nie ma umów a pracuje soie po 200-250 h miesiecznie. Nasuwa sie tu pytanie czy rzeczywiście tak jest i czy wogóle warto uczyc sie na kucharza a później pracowac w tym zawodzie? A może najlepiej by było nauczyc sie w polsce moze z 3 lata popracowac i wyjechac za granice i tam pracowac?
|
||||||
| REKLAMA |
![]()
Oferujemy znane marki STALGAST, HENDI, KROMET, RM, UNOX, REDFOX, LAINOX, RETIGO, CATERINA, ROBOT-COUPE, LOZAMET, SPOMASZ-NAKŁO w najniższych cenach w internecie!
Przekonaj się sam! http://smartgast.pl lub tel 880 301 130 |
||||||
|
Autor:
Marcinn
Wypowiedzi: 5 |
Zniechęcił mnie szczególnie ten temat: http://forum.gazeta.pl/forum/w,23,130457586,130466540,Atrakcyjny_dobrze_platny_zawod_kucharza_w_oc_.html
|
||||||
|
Autor:
gdyniak
Tematy: 2 Wypowiedzi: 10 |
Zawód jak każdy inny tylko trzeba kochać to co się robi. Ucz się tego i pokochaj.Mam swoje lata i nigdy nie pracowałem na lądzie.Pewnie w knajpach jest okazja do nauki różności Możesz być jak Basiura o pseudonimie Amarro .Albo jak Okrasa ,Makłowicz czy inny telewizyjny czarodziej .Naucz się i wal do roboty na morze.Tu przynajmniej płacą rzetelnie . W zależności od stopnia wiedzy i umiejętności możesz zarobić od 50Euro dziennie do 160 GBP dziennie.A że troszkę pobuja to zależy na jakich jednostkach będziesz pracował .Papiery morskie to nie problem.Troszkę trzeba zainwestować i się zwróci bardzo szybko.Miałem gasrtobus na półwyspie Helskim Prowadziłem go jakiś czas i rzuciłem to w diabły .Wróciłem na morze pracować za pieniądze Ucz się i podejmij świadomą decyzje co chcesz w życiu robić .Nikt Tobie nie da recepty na sukces .Musisz sam ją sobie wypracować .Amen
|
||||||
|
Autor:
Marcinn
Wypowiedzi: 5 |
A trudno zacząć prace na morzu po szkole? Dużo lat praktyki na lądzie czy mozna smignąc z 2 /5 letnim doswiadczeniem?
|
||||||
|
Autor:
gdyniak
Tematy: 2 Wypowiedzi: 10 |
2 do 5 lat doświadczenia to wystarczający czas aby załapać o co w tym zawodzie chodzi.Możesz i po szkole zacząć pracowac a doświadczenie znajdziesz w miarę zdobywania wiedzy.Masz większe możliwości w konstruowaniu posiłków .Sam jesteś sobie szefem i tylko Kapitan ma nad tobą władzę a i on musi się dostosować .W każdej chwili możesz iść popracować sobie na lądzie. Ale nie ma nic za darmo.Musisz się liczyć z rozstaniami na jakiś czas z bliskimi .Jest to jakiś sposób na życie Szmal nie wynagrodzi Tobie utraconej bliskości z dziewczyną czy żoną i dzieciakami Zostań na lądzie jak nie czujesz bluesa.
|
||||||
|
Autor:
Marcinn
Wypowiedzi: 5 |
Ale jesli juz praca na statku to za granicą tak? Bo piszą ze w polsce to sie zarabia 1000zł około lecz trzeba to podzielic na 2 po sezon trwa 6 mieciecy. Jak jest za granica? czy naprawde dziennie az 160GBP?
|
||||||
|
Autor:
gdyniak
Tematy: 2 Wypowiedzi: 10 |
Zniszczyli nam flotę złodzieje.Lać na to co pływa pod polską banderą To są szmaciane pieniądze.Podstawą pracy u armatorów zagranicznych jest Bardzo dobra znajomość języków.Szczególnie Angielskiego który jest podstawowym językiem komunikacji morskiej.obecnie jestem na tak zwanym "stand by" czyli po naszemu w uproszczeniu dozorowcem.Nie mam niestety 160 GBP a 120 GBP dziennie i nie narzekam.Gąb do wyżywienia nie dużo i tylko z kiwaniem tą jednostką męczący problem .No ale lata praktyki robią swoje.Będąc jakiś czas temu na jednostce typu "off shore" obsługującej wieże wiertnicze na Zatoce Meksykańskiej ,miałem do wyżywienia 40 ludzi .Musiało być do wyboru 4 potrawy mięsne (drób, wołowina ,baranina i ryby)
żadna z potraw nie mogła się powtarzać w danym tygodniu .Do tego wypieki znaczy ciasta ,chleb i bułki .garmaż, sałatki i surówki.Pracowałem wtedy jako nocny kucharz (dziennym był Norweg) załoga była między narodowa Amerykanie Norwedzy.Australijczyk Indyjsko-Pakistańska i 5 Polaków .Było co robić .Ale wiedziałem za co 160 Funtów to było dzienna stawka .Żarcie jak w Waldorf Astorii w Nowym Jorku Było z czego robić .Tylko trzeba było wiedziec co i kto co lubi.Znać trzeba było kuchnię wegetariańską ,i inne tego typu potrawy.Tak że ucz się i pracuj nad swoją przyszłością .Ja już kończę swoją karierę morską mam co mam A Ty masz szanse zdobyć to co sam chcesz.Powodzenia życzę |
||||||
|
Autor:
Marcinn
Wypowiedzi: 5 |
Dziękuje serdecznie za twoje wyczerpujące odpowiedzi odpowiedzi :) Powie ktoś moze coś o pracy na lądzie jako kucharz. Zainteresowała mnie praca na statku lecz chce wiedziec jak jest w normalnych restauracjach/knajpach.
|
||||||
![]() Autor: dawidkoli Wypowiedzi: 6 |
Tak naprawdę to zależy do jakiej restauracji trafisz. Ja miałem przyjemność pracować w paru knajpach/restauracjach i różnie bywało. W miarę nabierania doświadczenia było coraz lepiej (i z finansami i z traktowaniem przez włascicieli).
|
||||||
![]() Autor: ProfitOn Wypowiedzi: 6 |
Niestety w większości lokali jest tak jak napisałeś. Jeśli masz inny pomysł na siebie, to lepiej wprowadź ten plan. Niech gotowanie pozostanie Twoim hobby.
Gastronomia to ciężki kawałek chleba. Oczywiście jest część restauracji na wysokim poziomie jeśli chodzi o zarządzanie, jakość, czystość i zarobki, ale żeby się tam dostać będziesz musiał przejść mękę w miejscach o dużo niższym standardzie. |
||||||
| ZAWóD KUCHARZ. JAK JEST NAPRAWDE? | |||||||
| REKLAMA |
![]()
Oferujemy znane marki STALGAST, HENDI, KROMET, RM, UNOX, REDFOX, LAINOX, RETIGO, CATERINA, ROBOT-COUPE, LOZAMET, SPOMASZ-NAKŁO w najniższych cenach w internecie!
Przekonaj się sam! http://smartgast.pl lub tel 880 301 130 |
||||||
|
Autor:
MikunChef Wypowiedzi: 3 |
Dobrze że "ambicja" została na lądzie... bezpiecznie. Polaczek który podrywa piórka za GPB, i lać na to co pływa pod polską banderą... żenada stary taka, że wstyd za taki motłoch jak ty i skocz najlepiej na głęboką wodę...
gdyniak napisał(a) w dniu 2014-08-14 o godzinie 19:57:31: Zniszczyli nam flotę złodzieje.Lać na to co pływa pod polską banderą To są szmaciane pieniądze.Podstawą pracy u armatorów zagranicznych jest Bardzo dobra znajomość języków.Szczególnie Angielskiego który jest podstawowym językiem komunikacji morskiej.obecnie jestem na tak zwanym \"stand by\" czyli po naszemu w uproszczeniu dozorowcem.Nie mam niestety 160 GBP a 120 GBP dziennie i nie narzekam.Gąb do wyżywienia nie dużo i tylko z kiwaniem tą jednostką męczący problem .No ale lata praktyki robią swoje.Będąc jakiś czas temu na jednostce typu \"off shore\" obsługującej wieże wiertnicze na Zatoce Meksykańskiej ,miałem do wyżywienia 40 ludzi .Musiało być do wyboru 4 potrawy mięsne (drób, wołowina ,baranina i ryby) żadna z potraw nie mogła się powtarzać w danym tygodniu .Do tego wypieki znaczy ciasta ,chleb i bułki .garmaż, sałatki i surówki.Pracowałem wtedy jako nocny kucharz (dziennym był Norweg) załoga była między narodowa Amerykanie Norwedzy.Australijczyk Indyjsko-Pakistańska i 5 Polaków .Było co robić .Ale wiedziałem za co 160 Funtów to było dzienna stawka .Żarcie jak w Waldorf Astorii w Nowym Jorku Było z czego robić .Tylko trzeba było wiedziec co i kto co lubi.Znać trzeba było kuchnię wegetariańską ,i inne tego typu potrawy.Tak że ucz się i pracuj nad swoją przyszłością .Ja już kończę swoją karierę morską mam co mam A Ty masz szanse zdobyć to co sam chcesz.Powodzenia życzę |
||||||
|
NOWE OGŁOSZENIA GASTRONOMICZNE
|
|||||||
|
System zapisze Twoje dane:
Adres IP: 216.73.216.55 Data: 2026-01-13 Czas: 09:15:28 |
|||||||
| FORUM GASTRONOMICZNE | |||||||
|
Copyrights © ForumGastronomiczne.pl 2008-2016.
|